Podwórkowa frajda

Nie da się ukryć, że świeże powietrze oraz wysiłek fizyczny są ogromnie istotne przy prawidłowym rozwoju najmłodszych. Innym jednak popularnym i powszechnie znanym faktem jest to, że taka forma aktywności schodzi z wolna do przeszłości i jest coraz rzadziej zauważana. Niemałą rolę mają w tym nowinki technologiczne z wyszczególnieniem telewizora i komputera, które całkowicie zdominowały współczesne pojęcie dobrej rozrywki. Klasyczne zabawki ogrodowe, które niegdyś mogły wyciągnąć dzieci skutecznie na dwór, teraz okazują się niewystarczającą zachętą. Warto zastanowić się, czy istnieje jednak coś, co podołałoby temu trudnemu zadaniu

Powrót do przeszłości

Wbrew pozorom wcale nie potrzeba wymyślnych, fikuśnych gadżetów, by stworzyć zamiennik dla wirtualnego świata. Zamiast tego idealnym pomysłem będzie cofnięcie się do tego, co niegdyś miało siłę przebicia i zbierało wszystkich nastolatków na podwórzach. Tak, mowa o tym, czym były klasyczne zabawki ogrodowe. Dla dzieci nie ma wielu lepszych rzeczy. Dobrze znana huśtawka, piaskownica czy trampolina mogą zapewnić świetną frajdę na długie godziny. Poza tym jednak mają wiele zalet. Zarówno huśtawka jak i trampolina bawią, ale też wymagają ciągłego ruchu. Wysiłek fizyczny wkładany w te czynności pochłania nadmiar energii, który kumuluje się w ciałach dzieci. Nasz syn czy córka po kilkugodzinnej sesji podskoków, akrobacji i sztuczek na tym przedmiocie nie będzie miał już wystarczająco siły by psocić czy broić w domu. Huśtawka pod tym względem jest podobna. Co zaś jeszcze lepsze, obie te rzeczy nie są tak fajne, gdy wykonywane w samotności. Dlatego nie dziwnym będzie prośba pociechy, o to by dołączył do niego rodzic. Zabawa zaś może na nowo tworzyć i zacieśniać relacje rodzinne, których nie da się wycenić. Także i piaskownica to przykład świetnej zabawki ogrodowej. Dla dzieci jak i dorosłych może oznaczać przeciągłe tworzenie budowli, doskonalenie wytrwałości wraz z pracowitością. Niejeden przyszły architekt czy inżynier czynił swe pierwsze budowlane kroki właśnie przebierając rękami w podwórkowej piaskownicy. Kto więc wie, może inwestycja w któryś z tych przedmiotów otworzy pewne perspektywy i szansy życiowe dla potomka.

Idealny wybór

Nie ma co liczyć, że komputery i reszta technologii magicznie znudzi się dzieciom. Jeśli nie poczyni się choćby tego minimum wysiłku, to pokolenie to spędzi całą swą młodość przy szklanych ekranów coraz to nowych rewelacji technicznych. A można łatwo tego uniknąć. Zaopatrzenie się w jakieś zabawki ogrodowe dla dzieci może zaś być idealnym startem w nową przyszłość, w której czas spędzany na dworze na powrót staje się modny.

 

Wyjście ze strefy komfortu

Komputer, telewizor, tablet… Sami nie jesteśmy w stanie zliczyć wszystkich nowinek technicznych, którymi zalewani jesteśmy na przestrzeni ostatnich lat. Są one wielką pokusą. Mało kto jest w stanie odmówić relaksowi w postaci paru godzin przy fascynującym serialu, lub rozgrywce, w której wcielamy się w żołnierza, kierowcę lub łowcę potworów. Przy takim obrocie spraw bardziej zwyczajowe sposoby spędzania wolnego czasu spadają na dalszy plan. Co gorsza, bardziej narażone na ten stan rzeczy są dzieci. To one nierzadko wychowywały się od pierwszych lat życia w świecie wyposażonym już w cały ten nowoczesny sprzęt. Ich życia więc bywają z nim zazębione. Dlatego tak wielkim wyzwaniem jest namówienie swych pociech do opuszczenia czterech ścian domu i wyjścia na świeże powietrze

Zewnętrzne rozrywki

Jak jednak sprawić, by dziecko chciało porzucić gadżety, które zna przez całe swe życie? Tradycyjny sport czy konwencjonalne atrakcje mogą okazać się niewystarczające. A nie można przecież po prostu zmusić podopiecznego do wyjścia na podwórko i już. Decyzja ta powinna być podjęta wspólnie, bo dopiero wtedy będzie miała sens. W takim wypadku warto zastanowić się jakie formy aktywności można zapewnić i co powinny one wzmagać. Niezbędne może być:

– pobudzenie kreatywności

– wysiłek fizyczny

– jak najszersza forma kooperacji i wspólnej zabawy

Czego potrzeba?

Jest kilka rzeczy, które mogą nam w tym pomóc. Tak, klasyczne zabawki ogrodowe dla dzieci poradzą sobie z tym doskonale. Od tradycyjnej, własnoręcznie wykonanej huśtawki, która mimo prostoty jest w stanie zając długie godziny, aż do specjalnie wykonanego domku ogrodowego w kształcie fortecy czy nawet zamku. Przedmiot taki nierzadko uczy porządkowania, ładu oraz dobrej organizacji. Wymienność zabawkowych mebli, liczne naklejki przyozdabiające mały budyneczek dają ciekawe wrażenie dekorowania własnego mieszkania, co może wiele nauczyć syna lub córkę. Jeśli zaś chcemy postawić jedynie na dobrą frajdę i dużo ćwiczeń, to zbawienna okazać może się trampolina. Jej wielką zaletą, poza niewielką ceną i dostępnością, jest to iż bez trudu i dorosły odnajdzie się na tym obiekcie. A powszechnie wiadomo, że im więcej szans i możliwości na wspólną zabawę, tym lepsze są rodzinne relacje. A te są na wagę złota.

Czy zabawki ogrodowe dla dzieci więc mogą okazać pomocne w zachęceniu do opuszczenia strefy komfortu? Bez wątpienia. Poprawią zdrowie, zapewnią dużo śmiechu a także mogą zacieśnić więzy między rodzicami a tymi najmłodszymi. W obliczu takich zalet ciężko jest uznać zakup którejś z tych rzeczy za nietrafiony.

 

Zabawa na dworze

Nie od dziś wiadomo, że odciągnięcie dzieci od ekranu komputera, telewizora czy nierzadko też innych nowinek technologicznych, zakrawa o niemożliwość. Mnogość doznań, którą generują te urządzenia tak skutecznie pochłania ich uwagę, że tradycyjne rozrywki blakną i stają się całkowicie nieatrakcyjne. Nie można jednak przyglądać się temu biernie. Ruch, sport a nawet zwykłe, świeże powietrze są niezbędne do prawidłowego rozwoju najmłodszych. Metoda kar, rozkazów czy nakazów nie prowadzi jednakże do niczego dobrego. Dobry rodzic powinien umiejętnie zachęcić swą pociechę do tego, by ona sama zdecydowała, że wyjście z czterech ścian może być fajne. Jakie zaś lepsze do tego miejsce niż własne podwórko. By jednak stało się ono wystarczającym zamiennikiem dla wirtualnych przyjemności, trzeba uzbroić się w odpowiednie narzędzie, jak choćby zabawki do ogrodu. Spójrzmy na kilka z nich, które mogą być użyteczne.

Prostota wygrywa

Naprawdę nie potrzebujemy wymyślnych i ekstrawaganckich gadżetów, by namówić syna lub córkę do podwórkowej aktywności. Skoncentrujmy się na trzech, które wpisują się w ten schemat:

– domek ogrodowy

– huśtawka

– trampolina

Budowla w kształcie zamku jest idealnym wyborem. Rozbudza ciekawość, kreatywność a także może nauczyć trzymania porządku. Nierzadko przedmiot ten zawiera pakiet naklejek, wymiennych części a nawet mebli, którymi można przystrajać zabawkowe mieszkanie. A po pierwsze wymaga wyjścia z tradycyjnego domu. Nie inaczej jest z huśtawką. Tak, z tą dokładnie z znaną całym pokoleniom. A co więcej nie potrzebujemy wydawać na nią fortuny. Ręcznie robiona z pewnością da wiele radości dziecku, które doceni coś, co zostanie z nim na lata i będzie przypominać, że jest to coś, co rodzic wykonał dla niego własnoręcznie. Tym zaś, co może sprawdzić się najlepiej jest trampolina. W naturalny sposób zachęca do wysiłku fizycznego, ruchu a także zawiera jeden, niezaprzeczalny plus. Bowiem przeznaczona jest do wspólnego skakania. Taki rodzaj zabawki do ogrodu atrakcyjny może okazać się również dla niejednego dorosłego, który towarzysząc swym pociechom również się rozerwie a także spędzi bezcenny czas z dzieckiem.

Podwórko może być super!

Wyposażenie swej posiadłości w tego rodzaju przyrządy może jedynie pomóc. Będąc dobrą alternatywą dla komputera i telewizora zachęci dziecko do spędzenia choćby tych paru godzin dziennie na świeżym powietrzu. Da mu to zdrowie, świetną przygodę a także może zaangażować do wspólnej zabawy rodzica. A to jest niesamowicie ważne i potrzebne w rozwoju każdego młodego człowieka. Dlatego nie warto się zastanawiać i czym prędzej dać szansę sobie i najbliższym na aktywne spędzanie czasu poza ścianami domu.